Kupujesz opał na zimę? Uważaj, żeby nie kupić problemów!
Jesień zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią rozpoczynają się przygotowania do sezonu grzewczego. Wiele osób już teraz zaczyna poszukiwać opału na zimę – węgla, pelletu, drewna czy ekogroszku. Niestety, ten okres mogą próbować wykorzystać również oszuści.
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas zakupów opału, zwłaszcza za pośrednictwem Internetu. Atrakcyjna cena, szybka dostawa i hasło „super okazja” mogą okazać się początkiem problemów.
Mechanizm działania oszustów często jest bardzo podobny. W Internecie pojawia się atrakcyjne ogłoszenie dotyczące sprzedaży opału. Sprzedający może podszywać się pod istniejącą firmę lub posługiwać się jej nazwą i danymi. Po nawiązaniu kontaktu proponuje dokonanie przedpłaty lub wpłacenie zaliczki. Kiedy pieniądze trafią na wskazane konto, kontakt ze sprzedawcą nagle się urywa, a zamówiony opał nigdy nie dociera. Policja odnotowywała również przypadki tworzenia stron internetowych łudząco podobnych do stron prawdziwych przedsiębiorstw.
Jak nie dać się oszukać?
- Nie kierujmy się wyłącznie ceną. Jeżeli oferta jest zdecydowanie tańsza niż inne dostępne na rynku, powinna wzbudzić naszą czujność.
- Sprawdźmy sprzedawcę. Zweryfikujmy nazwę firmy, jej dane, adres, numer telefonu oraz opinie innych klientów. Warto również sprawdzić, czy firma rzeczywiście zajmuje się sprzedażą opału.
- Uważajmy na fałszywe strony internetowe. Oszuści mogą tworzyć witryny bardzo podobne do stron prawdziwych przedsiębiorstw. Zwróćmy uwagę na adres strony, literówki i nietypową domenę.
- Nie wpłacajmy pochopnie zaliczek. Jeżeli sprzedawca wymaga pełnej przedpłaty lub wysokiej zaliczki, zanim zobaczymy towar, zachowajmy szczególną ostrożność. Jeżeli jest taka możliwość, wybierzmy płatność przy odbiorze.
- Nie klikajmy w podejrzane linki. Jeżeli oferta przyszła SMS-em, e-mailem lub przez komunikator, nie korzystajmy z przesłanych linków. Bezpieczniej jest samodzielnie wpisać adres oficjalnej strony sprzedawcy w przeglądarce.
- Zachowajmy całą dokumentację. Zapiszmy ogłoszenie, korespondencję ze sprzedawcą, numer telefonu, numer rachunku bankowego, potwierdzenie przelewu oraz ustalenia dotyczące dostawy. W przypadku oszustwa mogą być one bardzo ważne dla policjantów.
Pamiętajmy – pośpiech i chęć skorzystania z wyjątkowej okazji to właśnie emocje, które mogą wykorzystać przestępcy.
Zanim zapłacimy za opał, poświęćmy kilka minut na sprawdzenie sprzedawcy. Lepiej stracić chwilę na weryfikację oferty niż pieniądze przeznaczone na ogrzewanie domu.
Jeżeli mimo zachowania ostrożności podejrzewamy, że padliśmy ofiarą oszustwa, niezwłocznie skontaktujmy się z Policją oraz bankiem.
Nie dajmy się ogrzać oszustom – zadbajmy o bezpieczeństwo swoich pieniędzy przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
podkom. J. Bujakiewicz-Rodzeń